Przejdź do treści

Czy kupiłbym dzisiaj Optimism $OP?

To pytanie pada często, gdy mówię bądź piszę o ukrytym stakingu OP.

Ja jestem upośledzony, więc nie potrafię na nie odpowiedzieć.

I całe życie układam sobie pod to, bym nie musiał.

Ja tokeniki OP dostałem w airdropie. A potem one sprawiły, że w kolejnym airdropie dostałem ich jeszcze więcej. A potem był jeszcze jeden airdrop. A potem pojechaliśmy do biedronki. Gdzie będą kolejne airdropy OP.

Głównym warunkiem otrzymywania kolejnych airdropów tego tokenu, było a) używanie tej sieci b) posiadanie już tokenu i delegowanie go do governance. W pierwszym airdropie nie było w ogóle warunku b. Bo token jeszcze nie istniał. W trzecim był on właściwie jednym warunkiem. Spodziewam się, że w czwartym, piątym czy szóstym też będzie odgrywało to dużą rolę.

Dlatego delegowanie OP do governance nazywam ukrytym stakingiem, z którego jest kilkadziesiąt procent rocznej stopy zwrotu. Letkom renkom. Opisywałem to (i nie tylko to) bliżej tutaj:

No i jak ktoś to czyta, to może chcieć kupować OP. Ja nie wiem, czy jest to najlepszy pomysł. Dobry jest na pewno, ale może są lepsze. Dlatego pisałem tam nie tylko o tym, ze można to kupić. Ale też, że można pożyczyć. Jakby komuś wychodziło, że OP ma spadać. Albo kiedyś w przyszłości tak wyszło.

Ja nie wiem.

Wiem, że OP ma sporą inflację, która będzie zalewać rynek. Wiem że już teraz ma sporą wycenę. Razy sto to się po nim nie spodziewam. Spodziewam się raczej tego, że pewnie na szczytach hossy znajdzie się całkiem sporo projektów, które na samej cenie zrobią więcej razy X niż nasz kochany OP. OP ma jednak ten smaczek, że w airdropach może nam dać więcej siebie. Powiedzmy, dla łatwiejszego liczenia, drugie tyle. Więc nawet jeśli na innym tokenie cenowo zrobione będzie dwa razy więcej, to i tak wyjdzie to samo. Zaletą ukrytego stakingu OP jest jeszcze to, że jest on mega płynny. Można w dowolnym momencie go zdumpować. Bez czekania tygodniami na wyjście ze stakingu. Plus dodatni. Ale czy dzięki temu, zarobisz więcej niż wrzucając ten hajs w projekt X czy Y? Nie mam pierdolonego pojęcia.

Ja jestem upośledzony. Jestem świadom swoich ograniczeń. Nie wiem czy OP bądź TIA będą za tydzień droższe czy tańsze. I staram się żyć tak, by nie musieć wiedzieć. Dlatego robie sobie DCA na Bitcoinie i Etherze. Dlatego konserwatywne alty kupowałem nawet rok temu. Dlatego babrałem się onchain w bessie, aby wkrótce zbierać tego plony. Dlatego działam długoterminowo. Bo to jest po prostu prostsze i idzie to ogarnąć. Jak coś dostałeś za frytki i zrobi to razy 5 jeszcze, to jesteś zadowolony. Jak wrzuciłeś w to hajs i zrobiło tylko x3, a co innego o czym myślałeś ale nie wybrałeś zrobiło x30 to chuj Cie strzela. A ja nie lubię być strzelanym.

Cokolwiek robisz w krypto, rób to pod siebie. Pod swoją banie, pod swój stan portfela, pod Twój poziom wiedzy czy zaangażowania. Pod swoje oczekiwania odnośnie końca. Miej w ogóle wizję końca. Po co to robisz? Jakich pieniędzy oczekujesz?

Im wcześniej gdzieś jesteś. Im lepiej rozumiesz fundamentalnie gdzie jesteś, tym później pojawia się mnie trudnych pytań, na które potrzebujesz znaleźć odpowiedź. Dlatego ja już teraz myślę też o tym, na czym będę realizował zyski za 10 lat. Dlatego już teraz zaczynam tam robić letkie rozpoznanie bojem.

Wracając do tytułowych kwestii:

Czy kupował bym teraz OP?

Nie wiem

Co sądze o jego cenie?

Bywało taniej. Ale też skoro jeszcze nawet nie było ATH na Bitcoinie to spodziewam się, że będzie też drożej.

    Komentarze są wyłączone, ale trackbacki i pingbacki są aktywne.