Przejdź do treści

Ej stary, skąd na rynku biorą się dolary?

Bondziorno,

Na rynek krypto można spojrzeć na dwa sposoby. Z jednej strony mamy kilkadziesiąt warstw pierwszych, powoli drugie tyle L2jek, a na każdej z nich setki, jak nie tysiące projektów, tokenów i NFTków. Nie do ogarnięcia. Ale jak ktoś szuka czasochłonnego hobby, to jak znalazł.

Z drugiej strony jest nudno jak cholera, bo wystarczy cały czas robić DCA na Bitcoinie i Etherze. Raz na jakiś czas dorzucając jakiegoś mocnego fundamentalnie alta.

Ja jestem raczej ta druga perspektywa. Dlatego w poszukiwaniu hobby zerkam coraz częściej na macro i tradfi. Z tych powodów będzie coraz więcej kontentu z tym związanego. A ten newsletter jest pierwszym z nich. 

Dziś skupimy się na prostym założeniu, że żeby wszystko było droższe, to musi być więcej pieniążków, w których to wszystko jest wyceniane. 

W skali makro stąd bierze się wzrost cen produktów przy znacząco zwiększonej podaży pieniądza. 

W kontekście rynków finansowych pozornie chodzi o to, ilu ludzi i podmiotów zdecyduje się być inwestorami. I jaki kapitał przyniosą ze sobą na rynek. Oraz jakie rynki wybiorą do swoich działań. 

Tych inwestorów nazwijmy Graczami. A rynki finansowe kasynem. W normalnym kasynie przynosisz z zewnątrz (owoc Twojej ciężkiej krwawicy) i dostajesz w zamian żetony. W przypadku globalnych rynków finansowych nie specjalnie jest zewnętrza. Albo inaczej, właściciel kasyna tworzy żetony, które rzuca do kasyna według swojego uznania. A część rzuca też po za kasyno.

W czasach covidowych całkiem sporo hajsu rzucono poza kasyno. Do mniejszych i większych biznesów. A także do zwykłych ludzi. Pieniądze spadały z nieba (ang. helicopter money). W wielu krajach, w tym w największym kasynie jakim jest USA, dostawałeś airdrop za sam fakt bycia. Części ludzi pomagało to przerwać ciężkie czasy lockdownów. Dla części był to dodatkowy impuls do zwiększenia konsumpcji (bondziorno Señora Inflación). Dla części był to dodatkowy kapitał do inwestycji. Stąd silne wzrostych na assetach ulubionych przez retail (gównocoiny, gównoakcje, NFTKi) w latach 2020-22.  

Kasyno mega lubi inflację u siebie (wzrosty na rynkach finansowych). Bo lubią to ludzie, więc dopływa jeszcze więcej kapitału. Są wysokie obroty. Można oferować produkty. Pobierać opłaty i wypłacać za nie wysokie premie. Będąc człowiekiem sukcesu, ojcem prosperity,

Z drugiej stronie nie specjalnie lubią inflację poza kasynem. Bo ludzie muszą wtedy płącić więcej za rzeczy. Mając ich finalnie coraz mniej. Żyje się im coraz gorzej. Więc zaczynają krzyczeć i robić problemy. A nikt nie lubi awantur i problemów. Przyjemniej się pije szampana i zajada kawior, gdy w około jest cisza i spokój (no dobra, można w tle grać jakaś fajna muzyczka). 


oddział zamknięty

dalsza treść tego artykułu dostępna jest tylko dla wtajemniczonych.
zarejestruj się aby dołączyć do tego zacnego grona



masz już konto tutaj bądź na Krypto Krypcie? zaloguj się na nie

    Komentarze są wyłączone, ale trackbacki i pingbacki są aktywne.