Przejdź do treści

Its feels like (DeFi) summer

DeFi Summer – mówi Ci to coś? Farmiłeś YAM? Załapałeś się rok później na airdrop dYdX? Przez najbliższe dni, możemy poczyć ten vibe jeszcze raz!

Krótkie historyczne wprowadzenie dla tych, którzy odpowiadali sobie NIE na powyższe pytania. Jeśli Twoje odpowiedzi brzmią tak, to omiń ten i następny paragraf. DeFi Summer to okres wakacji 2020 roku, kiedy to rozkwitał yield farming, a nowo powstające protokoły DeFi pozwalały wykręcać zajebiste zyski zarówno na swoich tokenach jak i na farmingu. A to wszystko podczas głębokiej bessy. Kto był tam wtedy, ten głodny nie chodził. YAM był jednym z gorących wtedy projektów. Który szybko gromadził ogromny TVL poprzez farming w oparciu o topowe na tamten czas tokeny DeFi (Link, Maker czy SNX). Ludzie wrzucali na tony hajs do nieznanych smart contractów bez audytów. I oczywiście to się po paru dniach wykrzaczyło. Ale chyba każdy kto tam było, to na myśl o tym wspomnieniu robi mu się cieplej na serduszku.

dYdX to największy DEX dla perpetuali z dźwignią. Który w kwietniu 2021 opisywałem zarówno na moim ówczesnym blogu jak i podczas webinaru. Który parę miesięcy później wprowadził swój token i wynagrodził nim swoich wczesnych uczestników. Ja, jak i wielu moich czytelników oraz widzów, dostały wtedy airdropy o wartości dziesiątek tysięcy dolarów. Piękny to był airdrop, nie zapomnę go nigdy.

Dlaczego o tym piszę?

Bo właśnie poniżej wszelkich radarów dzieje się coś, co wygląda jak farming YAM. A co może się skończyć jak airdrop dYdX.

Chodzi o projekt Infinex i ich governance farming.

Infinex to powstający właśnie DEX, który ma wykorzystywać pod spodem Synthetix w wersji 3. Ale dla użytkowników ma prezentować doświadczenie ala CEX. Szybki i wygodny interface, wpłaty i wypłaty we fiatach czy niskie opłaty.

Trwa tam właśnie farming praw wyborczych. Do wyborów rady projektu, które nastąpia zaraz potem. Oczywiście nie ma mowy o żadnym tokenie. Ale ten projekt prędzej czy później taki token będzie miał. A jeśli tak i jeśli będzie airdrop, to wzięcie udziału w tych wyborach byłoby sensownym kryterium jego przyznania. Nie sądzisz?

Prawa głosu otrzymają m.in stakujący SNX. Ale także traderzy z wiodących CEXów oraz DEXów. Oraz posiadacze ich tokenów. Swoje wolumeny czy tokeny uwiarygadniamy podpisem z naszego portfela. Wolumeny na CEXach poprzez klucze do ich API. I tutaj ze względów bezpieczeństwa tworząc klucze, zadbajmy o to, aby miały one jedynie uprawnienia do odczytu. Nic więcej nie jest potrzebne.

Kryteria, za które możemy dostać voting power wyglądają tak:

Zdobyte punkty można sobie podbić zapraszając do farmingu innych poprzez swój reflink. To jest zazwyczaj punkt, który wywołuje moje obrzydzenie. Ale ponieważ Synthetix obserwuje i hodluje od lat to jestem w stanie zaakceptować myśl przewodnią, że chcą tym przyciągnąć traderów z CEXów oraz DEXów. Dlatego do farmingu przystąp z mojego reflinka.

Przez pierwsze kilkadziesiąt godzin farmingu wzięło udział 458 portfeli. Słównie kurwa czterysta pięćdziesiąt osiem portfeli. Teraz porównaj sobie to z milionamy adresów botów na różnych L2kach i godzinami które trzeba spędzić na regularnym stukaniu jakiś niewiadomo czy potrzebnych misji. Stosunek potencjalnej nagrody do poświęconego czas (który zamknię się w paru minutach) jest dla mnie jednoznaczny. Jeśli dla Ciebie też, to zapraszam do farmingu tutaj. A jeśli nie, to idź być debilem gdzie indziej.

    Komentarze są wyłączone, ale trackbacki i pingbacki są aktywne.