Przejdź do treści

ostateczne rozwiązanie kwestii gasu

Już 13 marca wchodzi duży upgrade na Ethereum. W jego wyniku:

  • transakcje na rollup’ach będą znacznie tańsze
  • transakcje na samym Ethereum będą nadal drogie (i to się nigdy nie zmieni)*

Dencun to aktualizacja Ethereum, która wejdzie na mainnet 13 marca 2024 roku. Najważniejszą rzeczą, ktorą zrobi to wprowadzenie proto-dankshardingu. Jest to wprowadzenie specjalnych transakcji, w których rollupy będą mogły trzymać na Ethereum swoje dane. Co super ważne, te dane będą mogły wrzucać w stosunkowo dużej ilości. Stosunkowo tanio. I tylko na pewien czas. 

Ten nowy rodzaj transakcji zwie się blob-carrying transaction. Blob to po prostu paczka ze specjalnie upakowanymi danymi. Te dane lądują na Ethereum na 30 dni. Potem są usuwane. 

Zaraz Pioter, ale jak se wyjmę hajs z rollupa, po pół roku, jak te dane będą trzymane tylko 30 dni na Eterjumie?

Założenie jest takie, że w ciągu tego miesiąca znajdzie się ktoś (albo kilku ktosiów) z danego ekosystemu, którzy zachowają te dane na innym tańszym nośniku. Czy to zdecentralizowanym jak Arweave, scentralizowanych indekserach czy nawet jakieś scentralizowanej es trójce. 

Transakcje zapisujące bloby mają być tańsze od standardowych i ma być im dedykowane specjalne miejsce. Oznacza to, ze od tego momentu będziemy mieli dwa rozdzielne rynki gasu. Jeden dla użytkowników korzystających z Ethereum, wykonujących tam transakcje. Drugi dla rollupów, to wrzucania swoich danych w bloby. Co jest jeszcze ważne, nie ma dostępu do danych z blobów z poziomu maszyny wirtualnej Ethereum (EVM). Co oznacza, że nie ma możliwości kombinowania, żeby sobie coś tam taniej zapisać i potem mieć do tego dostęp z poziomu smart contractów.

Koszt wrzucenia danych na Ethereum jest jednym trzech głównych czynników kształtujących wysokość opłat transakcyjnych na drugich warstwach. Dwa pozostałe to chęć zysku/koszt utrzymania sequencerów danego rollupu. Oraz natężenie transakcji w danej sieci. Rywalizacja o szybsze znalezienie się w danym blocku. Szacuje się, że Dencun spowoduje spadek  docelowych opłat na rollupach nawet o rząd wielkości. Czyli mówią po ludzku, będzie nawet 10 razy taniej. Brzmi to dobrze. Jak będzie w praktyce zobaczymy. I to być może nie od razu na wszystkich sieciach. Bo one po swojej stronie też muszą być gotowe, aby korzystać z blobów.

Na koniec wracamy do tranakcji na Ethereum. Które nadal będą drogie. Chociaż jak się dokładnie przyjrzymy, to nie są teraz wcale drogie. Ale o tym za chwilę. Najpierw o tym, jak Dencun wpłynie na opłaty transakcyjne na samym Ethereum. 

Nieznacznie.

Jedyne, co się wydarzy, to wywalenie rollupów do blobów. W wyniku tego, nie będą one już rywalizować o miejsce w bloku z naszymi transakcjami. Może to mieć pewien pozytywny wpływ na ceny gasu. W upgradzie tym są też inne zmiany optymalizujące spożycie gasu, w wyniku czego niektóre rzeczy będzie można robić znacząco taniej. Ale to już są niuanse techniczne do wykorzystywania na poziomie smart contractów. Co będzie robił Uniswap v4.

Na koniec obalamy mit, że Ethereum jest drogie. Rzucamy okiem na wykres ceny gasu na Ethereum w Gwei oraz ceny samego Etheru:

Gas na Ethereum jest tani jak ja pierdolę. Sprawia tylko wrażenie, że jest inaczej, bo mierzysz go w dolarkach, a nie Etherku. A to jest spierdolenie umysłowe, z którego jesteś w stanie wyjść własnymi siłami. Powodzenia

To, że mamy tak tani gas, zawdzięczamy dwóm rzeczom. Sporo aktywności przeniosło się na inne sieci. Rollupy, ale nie tylko. Teraz największym kasynem do przejebywania hajsu na gównocoinach stała się już chyba Solanka. A po drugie w sierpniu 2021 wszedł EIP-1559. Któremu wszyscy robią loda za to, że zaczął spalać część Etherów z opłat transakcyjnych. A wszyscy zapominają, że oprócz tego wprowadził nowy sposób naliczania tych opłat, który jest dużo efektywniejszy niż poprzednik. 

    Komentarze są wyłączone, ale trackbacki i pingbacki są aktywne.