Przejdź do treści

Wszystko czego nie wiesz o stópkach, przez co sobie ten głupi ryj rozwalisz, cz. 1

Dzisiaj zaglądamy pod maskę stóp procentowych. Aby sprawdzić jak to one w rzeczywistości walczą z inflacją. By finalnie dojść do wniosku, że w praktyce prowadzi to albo do bankructwa amerykańskiego rządu. Albo nowych ATH na Bitcoinie. Trzeciej drogi nie ma.

Stopy procentowe są jak kobieta. Mogą być z nami od lat. Nazywać się cały czas tak samo. Ale zachowywać się i działać w kompletnie inny sposób. Dzisiejsze mechanizmy działania stop procentowych niewiele mają wspólnego z tym, jak działały dekady temu. Tak jak doświadczona kobieta zachowuje się zupełnie inaczej niż podlotek. Inne rzeczy działają na nią i inne są jej działania na Ciebie. Dokładnie tak samo jest ze stopami procentowymi. Problem polega na tym, że każdy myśli że ma do czynienia z małolatą. A tymczasem operujemy na doświadczonym MILFie z bagażem doświadczeń życiowych.

Wiedzą powszechnie przyjęta jest to, że podwyższanie stóp procentowych  powoduje wzrost kosztów pieniądza. A to dlatego, że większość pieniądza jest długiem. Więc jak jest wzrost odsetek na tym kredycie, to trudniej pozyskać pieniądze i trzeba za to więcej zapłacić. 

Tylko jak konkretnie się to dzieje? Starzy biali panowie z banków centralnych machną swoimi laskami, rzekną zaklęcie i kredyt stanie się droższy? Za tym przecież musi stać jakiś ekonomiczny i logiczny mechanizm. 

Owszem tak. Mechanizm cały czas ewoluujący. Który tutaj omówimy sobie na podstawie działań FEDu i ich stóp procentowych. Jeśli nie wiesz czym jest FED, to to jest ostatni moment, aby przestać czytać ten artykuł i nie marnować więcej swojego czasu.

Skupiamy się na FEDzie, bo ma on największy wpływ na światowe rynki finansowe. Don’t play with FED and run away czy coś takiego. 

Według podręczników dzieje się to dlatego, że stopa procentowa ustalana przez bank centralny jest wykorzystywana przy pożyczkach międzybankowych. A bank może pożyczyć ten kapitał aby później udzielić z niego pożyczki Tobie. Tylko na tym Twoim kredycie musi zarobić więcej, niż zapłaci za pozyskanie kapitału do niego (pożyczka z innego banku po stopie z banku centralnego). Czyli odsetki które Ty płacisz bankowi, powinny być wyższe niż Twój bank płaci innemu bankowi. Czyli jak odsetki międzybankowe wzrastają, to te Twoje też. Ma to sens i logikę. I jest względnie proste. Tylko że jest to dawno temu i nieprawda. 


oddział zamknięty

dalsza treść tego artykułu dostępna jest tylko dla wtajemniczonych.
zarejestruj się aby dołączyć do tego zacnego grona



masz już konto tutaj bądź na Krypto Krypcie? zaloguj się na nie

    Komentarze są wyłączone, ale trackbacki i pingbacki są aktywne.